|
1 wrzesień
Niech każda osoba zakonna lęka się bezczynnego zajmowania
miejsca, które inna wypełniałaby lepiej. Niech lęka się nieustannie, by nie
musiała usłyszeć strasznych słów: „Dlaczego (nieurodzajne drzewo figowe) zajmuje
jeszcze to miejsce? (Łk 13, 7).
2 wrzesień
Niech obawa zajmowania niepotrzebnie miejsca, na którym
jesteście, uczyni was gorliwszymi i najważniejszymi, pomoże poznać piękno i
wzniosłość waszego powołania, pozwoli też częściej zastanawiać się nad
nagrodami, które obiecane są tym, którzy wiernie współdziałają z Panem, a o
których mówi św. Paweł Apostoł: „Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, co
Bóg zgotował tym, którzy go miłują” (1 Kor 2, 9)
3 wrzesień
Bogu poświęcona dusza winna często się zastanawiać, badać się
codziennie, jak wykorzystała czas modlitwy i rozmyślania, jak przyjęła Komunię
świętą, jaki pożytek odniosła z czytań i pouczeń; czy przestrzegała milczenia,
czy zachowywała śluby i przepisy Konstytucji, jakie zwycięstwa odniosła nad
sobą, jak odnosiła się do współsióstr i co było tematem jej rozmów: czy
zachowywała umiar i umartwienie w koniecznych potrzebach życia jak jedzenie,
picie, spanie itp. krótko, jakie było w ogóle jej zachowanie.
4 wrzesień
Będąc siostrami, pamiętajcie, by czynić to, o czym przypominał
św. Paweł Efezjanom, tzn. troskliwi zachowywać między sobą jedność ducha, która
jest więzią pokoju. Obyście, (jak o pierwszych chrześcijanach czyta się w
Dziejach Apostolskich) stanowiły jedno serce i jedną duszę.
5 wrzesień
Gdyby się zdarzyło, moje córki, że fizyczne niedomaganie, słowo
pozbawione miłości, lekkie upokorzenie, brak względu na waszą osobę
wystarczyłby, aby oddalić was od Boga, pozbawić was „smakowania” w modlitwie,
rozmyślaniu i czytaniu, czynić was niedbałymi w praktykowaniu cnót i pobożności,
co należałoby wtedy o was powiedzieć? O, jak słabą i niedoskonałą byłby wasza
miłość w porównaniu do miłości Chrystusa!
6 wrzesień
Uwolnienie się od siebie jest wzniesieniem ducha do rozważania
spraw Bożych, a siostry wiedzą, że jeżeli chcą uwolnić się od złych myśli,
powinni zając swój umysł myślami dobrymi, ponieważ, kto nie myśli dobrze, łatwo
przejdzie do złotego milczenia.
7 wrzesień
Z jaka dokładnością Pan, nasz Bóg, wprowadził w czyn nasze
zbawienie. Rozpoczęło się ono od narodzenia Najświętszej Maryi Panny; ale ile
zdumiewających wizji, proroctw, objawień, poprzedziło to narodzenie?
8 wrzesień
Ten, który nas odkupił i zbawił, On, Stwórca i Zbawca, rozpoczął
dzieło odnowy świata, to najwspanialsze, najszlachetniejsze, najdonioślejsze i
zbawcze dzieło już w dniu narodzin Maryi… W tym dniu kładzie On podwaliny pod to
dzieło, rozpoczyna budowę, porządkuje i przyozdabia to szczęśliwe mieszkanie, w
którym, choć czasowo, ma zamieszkać Zbawca i Odkupiciel świata… On rozpoczyna to
dzieło pozwalając w tym dniu przyjść na świat najświętszej i Najczystszej Pannie
i Bożej Matce.
9 wrzesień
Narodzenie Maryi przewyższa rzeczywiście wszystkie święta,
zarówno te, ku czci naszego Pana, jak również i Świętych w niebie, gdyż tym
dniem rozpoczęło się dzieło naszego zbawienia, odnowienia świata,
zadośćuczynienie za grzechy, wieczną szczęśliwość.
10 wrzesień
Gdzie jest ten dobry uczynek, choćby najmniejszy, który możemy
wykonać bez pomocy Bożej? A mimo to wydaje się, żeśmy dokonali czegoś sami i
myślimy, że jesteśmy już na szczycie doskonałości jeżeli nie popełniamy żadnego
grzechu ciężkiego.
11 wrzesień
Czy dusza mogłaby okazać większą pychę niż przypisanie sobie
dobrego uczynku, który wykonuje?
Kto wykazuje choć trochę rozsądku, nie odważy się chlubić swoją
siłą i swoim umysłem.
12 wrzesień
Jakie plamy i jakie grzechy moglibyśmy odkryć, gdybyśmy weszli w
samych siebie i siebie zbadali; wtedy poznalibyśmy, że jesteśmy biedni, ślepi i
pozbawieni wszelkiego dobra.
13 wrzesień
Jeśli spotka nas przykrość, nawiedzi choroba, jeśli pokarm, który
nam podają jest gorzki, co wtedy robić? Dusza wielkoduszna, która całkowicie
oddała się Bogu i jest z Nim zjednoczona przezwycięży mężnie wszystkie
trudności.
14 wrzesień
„Oko twoje jest światłem twego ciała” (Łk 11, 34). A w
rzeczywistości tym, czym jest światło dla naszego oka, tym jest osąd sumienia
dla działań naszej duszy.
Jak bowiem światło służy dla rozjaśniania oka, by mogło
spostrzegać rzeczy zewnętrzne, tak osąd rozświetla działania ducha.
15 wrzesień
Zechciejcie często wejść w siebie i zastanowić się nad radami i
napomnieniami, których sam sobie często udzielam: „Ileż dusz postępowałoby
lepiej ode mnie, gdyby były na moim miejscu?”
16 wrzesień
Jak trzeba być roztropnym i jak ważnym jest badanie samego
siebie, jak też ostrożni winniśmy być w wypełnianiu naszych ziemskich życzeń,
aby nie stoczyć się w przepaść!
Dlatego całą naszą czujność winniśmy zwrócić w tym kierunku i
nigdy go sprzed oczu nie utracić.
17 wrzesień
O, jak szczęśliwe, jak mądre są te dziewice, które gardzą
wszystkim, by sprostać jedynemu zadaniu, jakim jest ratowanie swojej duszy.
18 wrzesień
O, szczęśliwa klauzuro, o szczęśliwa samotności, która ochraniasz
te perły przed wzrokiem świata. O mury, o klucze, o szczęśliwe bramy, zamykające
tak wielki skarb i ukrywające go nawet przed wzrokiem krewnych, aby ci nie mogli
go odwieść od swego Oblubieńca.
19 wrzesień
Szczęśliwa dusza, która odpowiedziała skoro tylko Pan ja zawołał,
i która daje się poruszyć słodkim zaproszeniem łaski do opuszczenia świata, do
oddania się Jemu.
20 wrzesień
Jesteście winnicą Jezusa Chrystusa, którą On opasał żywopłotem,
aby zagrodzić wejście i zapobiec, by zły nieprzyjaciel nie wszedł i nie wykradł
z niej owoców.
21 wrzesień
Nadprzyrodzona wspaniałość musi być zdobyta nadprzyrodzonymi
środkami, a to, co czynili mędrcy i święci, winno być gorliwie naśladowane.
22 wrzesień
Badajmy sobie często w tej kwestii: „zauważyłem, że Pan Bóg
obdarzył mnie jakąś szczególną łaską czy darem, dał mi jakiś talent – jaki robię
z tego użytek? Czy wykorzystuję go do tego celu, do jakiego mi go dał? Dotąd nie
używałem go ku dobru, odtąd postaram się o to; albo użyłam go, wsparty łaską,
postaram się jeszcze bardziej w tym udoskonalić”. Takie i podobne prośby powinny
być początkiem i zakończeniem naszej modlitwy.
23 wrzesień
Kochając i zachowując milczenie, siostry łatwiej potrafią wznieść
swego ducha do ćwiczenia się w świętych rozważaniach.
24 wrzesień
Cnota milczenia winna być wierną przyjaciółką wszystkich dusz,
które żyją w klasztorze; jest ona najpewniejszą podporą, najwierniejszym stróżem
przede wszystkim niewiast i dziewic.
25 wrzesień
Również i wy, musicie wasz skarb zachować, a wiecie jak? Po
pierwsze przez to, że wiernie zachowacie wyryte w waszym sercu śluby, które
uroczyście wypowiedziałyście przed Panem. Po drugie, jeżeli pamiętać będziecie
ciągle o tym, iż Bóg przygotowuje dobra wieczne również i temu, który przynosi
Mu najmniejsze dary.
26 wrzesień
Jeżeli Pan użyczy mi nieco wolnego czasu w moich zajęciach
zewnętrznych, czy mam go marnować na próżne i niepotrzebne rzeczy, czy też
raczej przeznaczyć go na modlitwę, czytanie świętych książek i na inne dobre
cele? W ten sposób starajcie się przy każdej okazji, które rak hojnie Pan wam
daje, dobrze wykorzystać i dążyć swoją drogą.
27 wrzesień
Szlachectwo urodzenia jest darem i łaską Bożą. Wzgardzenie tym
dobrodziejstwem byłoby niewdzięcznością. Szlachectwo jest potężnym bodźcem do
ćwiczenia się w cnocie, a wielkim hamulcem przeciw nałogowi. U szlachetnie
urodzonego nałóg jest o wiele bardziej odrażający, ale i cnota bardziej
promieniuje. Jest ona jak kruszec w złotym obramowaniu: błyszczy w nim bardziej,
niż gdyby był umieszczony tylko w srebrze.
28 wrzesień
Świeca, by świecić innym, spala samą siebie; tak winniśmy i my
czynić: samych siebie spalać, by innym dać dobry przykład.
29 wrzesień
Często winniście zwracać się do Boga, a potem do siebie samych i
mówić: „Czy zniósłbym kiedyś, o mój Boże, by cokolwiek poza Tobą zajęło moje
serce, skoro Ty, mój Boże, tylko o tym myślisz, by Twemu stworzeniu czynić
dobrze i potwierdzać mu Twoją nieskończoną miłość”?
30 wrzesień
O moja duszo (mówię teraz do samego siebie), z jakiego położenia
wyprowadził cię Pan, z jakich dróg, od jakich myśli, od jakich
zamiarów?...Jakich środków, jakich okoliczności użył, aby przyprowadzić cię do
Jego służby, wprowadzić cię do stanu duchownego, w którym się teraz znajdujesz?
To jest bardzo praktyczne rozważanie, i z wszystkich, które znam, jes dla mnie
najowocniejsze.
powrót
>>> |