logo Kongregacja Sióstr Miłosierdzia

św. Karola Boromeusza

Słowa św. Karola Boromeusza

Słowo wstępne

W atmosferze niecodziennych rocznic: 450 rocznicy urodzin św. Karola Boromeusza i 380 rocznicy jego kanonizacji, oraz 130 lat pobytu Sióstr Boromeuszek w Trzebnicy, Wspólnota tego domu generalnego podaje nam do rąk Okruchy z posługi słowa św. Karola Boromeusza. Myśli wybrała, zestawiła i tłumaczyła S.M. Dionizja Anna Sollik SMCB. W ostatnim dziesięcioleciu na rynku katolickich wydawnictw w Polsce jest to pierwsze tego typu opracowanie. Cieszymy się, że ta pozycja ukazała się drukiem. Gratulujemy pomysłu i wydania.

św. Karol BoromeuszWielu z nas wie, że św. Karolowi Boromeuszowi wypadło pracować w ogromnej diecezji mediolańskiej od roku 1560 do 1584. Pełnił swoje obowiązki biskupa z ogromnym poświęceniem i oddaniem, szczególnie chorym i ubogim.

Zadziwiające jest, że w ówczesnych ekonomicznie trudnych czasach św. Karolowi wielkie liczby duchowieństwa i wiernych nigdy nie zasłoniły spraw poszczególnego człowieka. Wczytując się w jego wypowiedzi, zapoznając się z jego nauczaniem, spróbujmy na serio wziąć do serca nakaz Chrystusa: "Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili".

Wartość chrześcijaństwa każdej epoki mierzy się realizowaniem tego nakazu Chrystusa. I naszym czasom, w końcu XX wieku, Kościół święty przypomina potrzebę autentycznego zajęcia się ludźmi potrzebującymi wsparcia i opieki.

Kiedy z uwagą patrzymy w historię Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek widzimy, że powołano je do bytu w dalekiej Francji jeszcze w roku 1652, by realizowały Chrystusowy nakaz miłosierdzia. W niełatwym okresie swojego istnienia Siostry Boromeuszki zasłużyły się dobrze przeciw biedzie we Francji, skoro nawet straszna rewolucja w roku 1789 niszcząc Kościół, wiele zakonów i zgromadzeń zakonnych nie zdołała zadeptać stosunkowo młodego Zgromadzenia. Apostolska działalność charytatywna zjednywała uznanie i dawała Zgromadzeniu rozgłos. To było przyczyną, że siostry zostają zaproszone do Pragi przez jezuitę Hieronima Dichtela. W doroczną uroczystość Patrona Czech, św. Wacława - 28 września 1837 roku, przybywają z Nancy do Pragi i podejmują służbę miłosierdzia w Instytucie dla Ociemniałych.

Klasztor Sióstr w Nancy (Francja)Dzięki pokornej i ofiarnej pracy sióstr, Zgromadzenie szybko zjednało sobie uznanie i przychylność społeczeństwa tak, że w przeciągu kilkunastu lat domy filialne Sióstr Boromeuszek znalazły się we wszystkich diecezjach Czechosłowacji.

Wiadomość o szerokiej działalności Zgromadzenia rozeszła się też poza granice Czechosłowacji. W roku 1848 ks. Ferdynand Neumann, proboszcz z Nysy, w porozumieniu z biskupem wrocławskim Melchiorem von Diepenbrockiem sprowadził Siostry Boromeuszki do Nysy, zlecając im pracę w książęco-biskupim szpitalu.

Historycy piszą, że ludność tej ziemi żyła w owym czasie w wielkiej nędzy. Spowodowały ją powodzie, nieurodzaj, epidemie i choroby zakaźne. Siostry wraz z ludźmi dobrej woli starały się tym klęskom, na miarę możliwości, zaradzić.

Poza pomocą chorym i ubogim, Siostry Boromeuszki otworzyły w Nysie szkołę średnią dla dziewcząt z domów katolickich. Dzięki temu działalność Sióstr poszerzona została o nowe zadania pedagogiczne. Zgłaszają się liczne powołania, rośnie wspólnota zakonna, co zmusza bpa Henryka Foerstera do podjęcia u Stolicy Apostolskiej starań o uzyskanie samodzielności kanonicznej Zgromadzenia na terenie diecezji wrocławskiej. Pius IX przychyla się do prośby biskupa i dekretem z dnia 24 kwietnia 1857 roku zezwala na otwarcie w Nysie domu generalnego Sióstr Boromeuszek wraz z nowicjatem.

Uzyskanie samodzielności nie obyło się bez cierpień i bólu, ale wydało błogosławione owoce. Wzrastała liczba kandydatek do Zgromadzenia, mnożyły się placówki filialne, dom macierzysty w Nysie stawał się za ciasny, by wszystkich pomieścić. Wtedy z kolejną namacalną pomocą przyszła siostrom Opatrzność Boska. Ona to skierowała ks. Ignacego Tieffego, proboszcza trzebnickiego, do Nysy z prośbą o kilka sióstr, które podjęłyby się opieki nad sierotami i chorymi w mieście. W ten sposób pocysterski klasztor trzebnicki przyciągnął uwagę ówczesnych przełożonych Zgromadzenia, które szukało obszerniejszego domu na siedzibę Generalatu i ośrodek formacji nowicjuszek.

Klasztor i Bazylika św. Jadwigi Śląskiej w TrzebnicyPierwsze trzy siostry przybyły do Trzebnicy 12 października 1861 roku. Początkowo zamieszkały na plebanii, a do klasztoru przeniosły się już 4 listopada tegoż roku, w uroczystość św. Karola - Patrona Zgromadzenia. Początkowo wynajęły 2 pokoje na pierwszym piętrze klasztoru. Dzięki swej gorliwej pracy w sierocińcu i przy chorych pozyskały zaufanie miejscowej ludności, która widziała w nich w niedalekiej przyszłości właścicielki pocysterskiego klasztoru. Również ks. I. Tieffe umacniał w nich nadzieję uzyskania tego gmachu na własność.

Ówczesna przełożona generalna - Matka Helena Tichy - rozpoczęła starania o nabycie klasztoru. Starania te poparli również Rycerze Maltańscy, z którymi Matka Helena zetknęła się podczas samarytańskiej pracy w czasie wojny w 1866 roku. Zakon ten w 1870 roku nabył drogą kupna skrzydło południowo-zachodnie trzebnickiego klasztoru, gdzie urządził szpital wojskowy. Pracę w tym szpitalu podjęły Siostry Boromeuszki. Rok później (1871), za zgodą Rycerzy Maltańskich, do zakupionej części klasztoru został przeniesiony Zarząd Generalny Zgromadzenia oraz nowicjat. 16 września 1871 roku na pierwszym piętrze została poświęcona kaplica zakonna (tzw. "Górna kaplica").

W okresie "Kulturkampfu" w 1879 roku Stolica Apostolska zezwoliła na przeniesienie Domu Generalnego z Trzebnicy do Cieszyna, znajdującego się wówczas pod zaborem austriackim.

Istota naszej duchowości - pomoc potrzebującymPo złagodzeniu tzw. "ustaw majowych" możliwe stały się dalsze starania o nabycie na własność całego klasztoru trzebnickiego. Nastąpiło to w czerwcu 1889 roku. W tym samym roku, 3 maja Stolica Apostolska wyraziła zgodę na ponowne przeniesienie siedziby Generalatu do Trzebnicy. Stan taki utrzymywał się do roku 1945.

W styczniu tegoż roku, podczas najcięższych działań wojennych zmarła Matka Konstantyna Herman - siódma przełożona generalna trzebnickiej gałęzi Sióstr Boromeuszek. Siostry pochodzenia niemieckiego musiały opuścić teren Polski.

Większość członkiń Zarządu Generalnego również zmuszona była uchodzić. W Trzebnicy pozostała Wikaria Generalna wyposażona przez Zarząd Generalny w pełnomocnictwo administrowania Zgromadzeniem. W 1951 roku siostry, które opuściły Polskę, dokonały na terenie Niemiec wyboru przełożonej generalnej wraz z zarządem i postarały się o przeniesienie siedziby Generalatu z Trzebnicy do Grafschaft. Stolica Apostolska zatwierdziła takie rozwiązanie dekretem w roku 1952. Klasztor w Trzebnicy stał się siedzibą władz Wikariatu Generalnego z prawem pełnomocnictwa zagwarantowanym dekretem ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego (1948 r.). W 1984 roku Stolica Apostolska przywróciła trzebnickiej gałęzi Sióstr Boromeuszek całkowitą autonomię, a klasztor w Trzebnicy stał się ponownie siedzibą Generalatu.

Pomoc pielgrzymomPrzypominając w wielkim skrócie dzieje pracy i rozwoju Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek na Dolnym Śląsku, chcę też powiedzieć, że stanowią one ważną część budowy Królestwa Bożego w naszej Archidiecezji. Szczególna rola przypadła Siostrom po II wojnie światowej, kiedy nadszedł czas, by "odnawiać oblicze tej ziemi", wpisując w codzienność mieszkańców wiarę katolicką, polski obyczaj i polską tradycję. Czyniły to Siostry najpiękniej, bo służąc w myśl św. Karola Boromeusza -ubogim, chorym, potrzebującym.

W Konstytucjach Zgromadzenia w §§ 19 czytamy:

"Św. Karol Boromeusz, którego życie nacechowane było bezgraniczną miłością do Chrystusa, przynaglającą go do zdobywania wielkiej osobistej świętości a także do ofiarnej, miłosiernej miłości wobec ludzi, szczególnie ubogich i cierpiących, jest dla nas pobudzającym wzorem miłości i wierności wobec Kościoła. Swoim przykładem poucza nas, że poświęcenie się Kościołowi i ubogim wymaga zapomnienia o sobie oraz umiłowania potrzebujących".

Życzę z całego serca, by wskazanie zawarte w tym paragrafie Konstytucji udało się wprowadzić w życie codzienne każdej Siostry i wszystkich mieszkańców nie tylko Dolnego Śląska, ale całej naszej Ojczyzny i całej Europy, która dopiero wówczas stanie się wspólnym domem "narodów".

 

+ Henryk Kardynał Gulbinowicz

Arcybiskup Metropolita Wrocławski

 
 
Swietlica Maciejki...
 
Fundacja Evangelium Vitae...
 
wirtualna wycieczka...
 
słowa św. Karola...
 
 

Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Trzebnicy

Trzebnica 55-100, ul. Ks. Bochenka 30, tel. 071 - 3874100, e-mail: smcb@boromeuszki.pl 
 

 
Создание сайтов ЕкатеринбургШаблоны сайтовПоиск товаров - справочник цен, каталог магазинов, прайс-листыБесплатные шаблоны дизайна сайтов о недвижимости