|
1 luty
Są osoby, które myślą: „Dotąd nie ma obowiązku, dotąd nie ma
ciężkiego grzechu, to tylko drobnostka, to nie było mi wyraźne polecone, itp.”
Osoby te nie spoglądają na przykład Najświętszej Dziewicy, która wprawdzie nie
była zobowiązana prawem, ale mu się poddała. Zatem uczyniła więcej niż powinna,
a jej posłuszeństwo było z nadmiarem.
2 luty
Maryja idzie do świątyni, aby być nam przykładem i uczyć nas, jak
mamy się ćwiczyć w świętym posłuszeństwie; mianowicie z ochotą, prostotą i
szczerością.
3 luty
Oddając się Bogu na służbę i wstępując w szeregi zakonne złożyliście Bogu ofiarę
z siebie samych.
4 luty
Wyznajemy Pana przed ludźmi, jeśli ze wszystkich sił naśladujemy
jego życie, nie widzimy świata i tego co światowe, jeśli poważnie, zgodnie z
naszym powołaniem, oddajemy się służbie Bożej, dobrowolnie prowadzimy życie
ubogie, umartwione i posłuszne, kochamy modlitwę, upokorzenia i wzgardy,
całkowicie poddajemy się woli Bożej i zawsze, cokolwiek nas spotka, jesteśmy
pogodni, spokojni i radośni.
5 luty
Pan żąda od nas tylko tego, co potrafimy uczynić naszymi słabym
siłami. Przede wszystkim pragnienie, abyśmy okazali Mu naszą wdzięczność w
słowie i czynie, według miary naszych sił.
6 luty
Niewiele znaczy wydawanie nowych rozporządzeń, jeśli sami nie
będziemy ich przestrzegać.
7 luty
Pan zabronił swoim uczniom zabierania ze sobą tego, co
najkonieczniejsze, czego domagała się słabość ludzka, aby pozbawieni wszelkiej
ludzkiej pomocy i bez jakiejkolwiek nadziei na pomoc doczesną, swoją całą ufność
złożyli w Bogu.
8 luty
Bądźcie pewni, że nie możecie przywiązać się do żadnej rzeczy,
nawet najmniejszej, aby nie stało się to dla was przeszkodą i opóźnieniem na
drodze Bożej.
9 luty
Życie (siostry zakonnej) musi być ciągłą walką ze światem; nie
można z nim zawrzeć paktu o zawieszeniu broni. Wszystkie porozumienia, które się
ze światem zawiera, choć tylko na krótko, są zgubne. Między nim i wami musi być
taka wrogość, by każdą myśl o świecie, i o tym, co go dotyczy, wyrwać z dna
waszego serca.
10 luty
„Moja córko, czego oczekujesz?” – „Oczekuję tylko jednego od
Pana, i o to ciągle proszę, abym mogła mieszkać w domu Pana, przez wszystkie dni
mego życia”…Szczęśliwa dusza, która niczego innego nie szuka jak tylko tego!
Dlaczego też miałaby szukać czego innego? To czynią ci, którzy idą za prawem
świata, a nie wiedzą czego chcą.
11 luty
Powinniście głęboko się skupić, zwracając się do Boga: „ O Panie,
iluż łaskami mnie obsypałeś! Uznaję z wdzięcznością, że udzieliłeś mi
szczególnej łaski powołując mnie do twojej służby!”
12 luty
Chcesz, abym cię nauczył, w jaki sposób możesz skutecznie
postępować w cnocie, w jaki sposób – jeśli byłeś skupiony w chórze – osiągnąć
następnym razem jeszcze większą uwagę, by twoja modlitwa była jeszcze milsza
Bogu? Posłuchaj, co powiem. Jeśli płomień Bożej miłości zapalił się już w tobie,
nie odsłaniaj go pochopnie, nie chciej wystawiać go na wiatr. Pilnuj ognia, aby
nie zgasł i nie utracił swego ciepła.
Oznacza to : uciekaj – jak dalece możesz – przed rozproszeniami, trwaj w
skupieniu przed Bogiem, unikaj próżnych rozmów.
13 luty
Wierzcie mi, beztroskość jest podstawową przyczyną naszej
oziębłości, a ta doprowadza nas do zguby.
14 luty
Oby nigdy z powodu jednej, jedynej winy chwała i dobra opinia
tego klasztoru nie zanikła, tak że Pan musiałby was wszystkich opuścić. Jednym
sposobem, aby napełnić was duchem Bożym jest całkowite zabicie w was ducha
świata, ponieważ serce wasze nie potrafi objąć równocześnie dwu tak przeciwnych
rzeczywistości.
15 luty
Chociaż same zależycie do słabej i wątłej natury, to jednak zechciejcie mieć
męskie, szlachetne, wielkoduszne serce, aby żadna rzecz nie była w stanie was
zaniepokoić i choćby na chwilę zakłócić wasze zjednoczenie z Bogiem.
16 luty
Uświęcenie duszy jest ważnym zadaniem. Jest to nasze jedyne
zadanie, jedynie do tego stopnia, że nie powinniśmy się troszczyć o inne sprawy,
jak tylko o uświęcenie.
17 luty
Winniśmy wyznawać naszego Pana przed ludźmi, to znaczy wyznawać
Go czynami. Nie wystarczy wyznawać Go słowami. Bo nie przestrzegając Jego
przykazań, wypieramy się Go w swoich uczynkach.
18 luty
O, jakąż moc mają nasze występki! One jakby zniewalają Boga, by
czynił to, czego nie czyni chętnie. Pragnie On bowiem naszego zbawienia bardziej
niż my sami.
19 luty
Trzeba wiedzieć, że w chrzcie dostępujemy odpuszczenia wszystkich
win i kar, gdyż ten sakrament przedstawia śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, w
chrzcie umieramy dotychczasowemu życiu. W sakramencie pokuty są nam odpuszczone
tylko winy, z kary coś pozostaje, tak że musimy czynić zadośćuczynienie przez
dzieła pokuty, które przeciwstawiają się grzesznym pożądaniom ludzkim.
20 luty
Przeżywamy boleśnie, gdy spostrzegany jak mało uwagi poświęca się
naszym staraniom, które kosztowały nas tyle trudu. Odczuwamy to szczególnie
boleśnie, zwłaszcza z powodu tych osób, dla których dobra trudziliśmy się
daremnie. A z tak małym uszanowaniem traktujemy sprawy Boże! Wierzymy, biedni,
że w tym wypadku szkodę ponosi tylko Bóg, i tylko On z tego powodu cierpi. Moi
kochani, mylimy się, mylimy się bardzo!
21 luty
Bóg patrzy w serce. On widzi, obserwuje i waży, i według tego
nagradza lub karze. Nie decyduje się karać nas za małe przewinienia; nie, przez
nasze występki zniewalamy go do tego, i gdy On je karci, to tylko dlatego, by
zadość uczynić jego sprawiedliwości.
22 luty
Nie łudźmy się, im więcej posiadamy mądrości tego świata, tym
mniej jest w nas mądrości Bożej.
23 luty
Im drogocenniejsze są klejnoty, tym staranniej trzyma się je w
ukryciu. Tak musimy strzec łaski i cnoty, aby ich nie utracić.
24 luty
Podziwiam sposób, jaki Pan obrał, aby Jego święci Mu służyli:
mianowicie cierpieniem, bólem i uciskami. Ci, którzy byli Mu najdrożsi, Jego
wybrani i najbardziej zaufani przyjaciele, wszyscy musieli iść drogą cierpienia.
25 luty
Jesteśmy stworzeni, aby zakosztować nadnaturalnego szczęścia i
wspaniałości. Aby to otrzymać potrzebujemy nadnaturalnych środków. Jednym z nich
jest cierpienie.
26 luty
Owocem cierpienia jest miłość, a ta nadaj naszym nawet
najmniejszym uczynkom wartości przed Bogiem. Dlatego im głębiej Go umiłujemy,
tym ochotniej przyjmować będziemy cierpienia.
27 luty
„Wąska jest droga, która prowadzi do życia” (Mt 7, 14). Godzi się
więc, abyśmy zanim tam dojdziemy, upokarzali się, nasze ciała umartwiali
surowościami, wolę krzyżowali i znieśli tysiące cierpień duchowych i cielesnych.
28 luty
Jeśli nasz Pan tyle wycierpiał, by zapewnić nam życie wieczne, z
jaką gorliwością, jak wielkodusznie winniśmy znosić wszystkie cierpienia, skoro
przez nie dochodzimy do tak wzniosłego celu.
powrót
>>>
|